sobota, 14 października 2017

Boliwijskie Łagiewniki

Kult Bożego Miłosierdzia dotarł aż tutaj – do Boliwii. Nam Polakom kojarzy się on z Łagiewnikami i św. siostrą Faustyną. W pierwszych dniach października w kalendarzu liturgicznym przypada wspomnienie św. Faustyny, więc szczególnie wracamy myślami to tej wielkiej tajemnicy Bożego Miłosierdzia.
Kolejny kościół którym się zajmuję, jest pod wezwaniem Bożego Miłosierdzia. Dokładnie można powiedzieć że jest to kaplica, ponieważ jeszcze kościół nie jest do końca wybudowany. Z racji wspomnienia św. Faustyny obchodziliśmy tutaj może nie odpust, ale święto ku jej czci.

Wybudowanie Kościoła Bożego Miłosierdzia tutaj w Santa Cruz było oddolnym pomysłem parafian. Sami oni przygotowali projekt budowy kościoła. Chciano utworzyć tutaj sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Ze względu braku pieniędzy budowa stanęła w miejscu. Wybudowano jedną trzecią projektu – w efekcie jest to kaplica a nie duże sanktuarium jak chciano na początku. Prace nad budową tej kaplicy ciągle trwają. Szukamy sponsorów oraz dotacji na rozbudowę kaplicy, ponieważ cieszy się ona wielką popularnością. Sporo ludzi tutaj przychodzi, spowiadają się i modlą. Kaplica jest mała – w efekcie nie pomieści wszystkich.

Fiesta ku czci św. Faustyny miała charakter duchowy. Nie organizowaliśmy żadnych odpustowych atrakcji, ale skupiliśmy się na modlitewnym przeżyciu tego święta. Celebrowanie tej fiesty rozpoczęliśmy o godzinie 3 popołudniu, w godzinie Bożego Miłosierdzia. Na początku była Adoracja Najświętszego Sakramentu, którą prowadzili ludzie. W trakcie godzinnej adoracji była okazja do spowiedzi, modliliśmy się koronkę oraz wypraszaliśmy Miłosierdzie Boże. Po zakończeniu adoracji słuchaliśmy historii i życiorysu św. Faustyny, po którym rozpoczęliśmy celebrowanie Mszy Świętej. Po Eucharystii w salce obok kaplicy zorganizowaliśmy poczęstunek dla chętnych.


Cała Fiesta przebiegła spokojnie, bez większego szumu i zamieszania. To co bardzo mi się tutaj podoba -  to jest to, że ludzie przyjeżdżają do tego miejsca z różnych stron Santa Cruz aby w tej kaplicy się modlić. Choć budowa tej kaplicy ciągle trwa,  i mało tu miejsca to mimo wszystko ludzie chętnie tutaj przybywają. Osobiście uważam że prawdziwym sanktuarium Bożego Miłosierdzia nie będą mury które kiedyś tu powstaną, ale sakrament pokuty czyli spowiedź święta, która jest miejscem doświadczania przebaczenia i miłosierdzia.