piątek, 9 grudnia 2016

Zawieszony

Nie wiem jak dziś, ale przed moim wyjazdem do Boliwii w telewizji był transmitowany program, który nosił tytuł: między ziemią a niebem (a może to było odwrotnie – nie wiem :-). W każdym bądź razie nawiązując do wcześniej wspomnianego tytułu muszę stwierdzić że i ja przebywając w Boliwii czasami znajduję się między ziemią a niebem, niczym zawieszony w powietrzu …
Nie twierdzę, że potrafię latać; nie jestem iluzjonistom jak znany prawie wszystkim David Copperfield, który na oczach ludzi unosi się w powietrzu. Jednakże skłamałbym gdybym powiedział, że nie jestem w stanie przez dłuższy czas „wisieć” w powietrzu. Dziwne? Tajemnicze? Może tak … może ktoś stwierdzi że mi tutaj odbiło skoro takie rzeczy wypisuję; ale wiszenie w powietrzu tutaj w Boliwii jest na porządku dziennym … a wszystko za sprawą … prostego, zwyczajnego powszechnego hamaka :-) Jakiś czas temu mając trochę wolnego czasu, wybrałem do Ascencion i kupiłem sobie hamak. Trochę mnie kosztowało to wydatku, ale w końcu prędzej czy później musiałem go kupić. Dlaczego? Otóż hamak w Boliwii jest bardzo ważny. Przypuszczam, że znajdziemy go w Boliwii w każdym domu. Posunę się do stwierdzenia, że hamak tutaj jest ważniejszy niż stół, przy którym gromadzą się ludzie. Mocno jest on wpisany w tutejszą tradycję, kulturę i codzienne życie, gdyż posiada on bardzo praktyczne przeznaczenie. Kobieta która mi go sprzedawała, powiedziała że ten hamak wytrzyma mi 40 lat a zaznaczę, że kupiłem najtańszy jaki tam był i dodam że nie mam wątpliwości co do tego, iż długo mi posłuży (może nie 40 lat, ale długo). 
Dlaczego hamaki służą tutaj aż tak długo (niby 40 lat)? Dlaczego tutaj hamak jest taki ważny? Już odpowiadam … ludzie mieszkają tu w prowizorycznych domkach, w których niewiele się znajduje. Domki są małe a rodziny wielodzietne, więc proszę sobie wyobrazić jak to w „domku” zmieszczą się łóżka dla kilku, kilkunastu domowników, kiedy to domek ma zaledwie malutkie dwa lub trzy pokoje. To niemożliwe żeby po pierwsze tutejszych ludzi było stać na zakup tylu łózek, a po drugie nie zmieściłyby się one. Dlatego ludzie używają tutaj hamaki, które służą do nocnego spania, codziennej sjesty, odpoczynku. Są niczym nasze europejskie łóżka i kanapy razem wzięte. Można je rozwiesić byle gdzie, jeden nad drugim, a po porannym wstaniu wygodnie się je zdejmuje, składa i nie zajmują sporo miejsca tak jak łóżko. Krótko mówiąc ludzie tutaj łóżek nie używają, chyba że mają pieniądze i sporo miejsca w domu. Na hamaku odbywają się codzienne rozmowy i jest używany on przy każdej możliwej okazji.
Kiedy zamieszkałem w Ascencion de Guarayos, zauważyłem że w moim pokoju na ścianach wiszą dwa konkretne haki – służą one do tego, aby zawiesić na nich hamak. Mój pokoik jest mały (jak to tutaj w zwyczaju ludzie mają) i kiedy zawieszam hamak zajmuje on sporo miejsca w porównaniu z tą małą izdebką, ale bardzo jest mi potrzebny do tego aby czasami po przyjedzie z wiosek na moment odpocząć. Nie raz służy mi on jako łóżko, a kiedy wyjeżdżam na wioskę i wiem, że będę musiał tam nocować to mogę go zabrać ze sobą, ponieważ byle gdzie można go rozwiesić. Nie jest on tak wygodny jak łóżko, ale można się przyzwyczaić. Oczywiście na wiosce takiego hamaka nie rozwieszę na wolnym powietrzu pod gołym niebem żeby spędzić  na nim noc, ponieważ robale, komary i inne zwierzęta zrobiły by sobie z mojego ciała ucztę. Zawiesić go trzeba w jakimś pokoju w którym na pewno znajdą się drewniane belki lub haki przeznaczone do zawieszania hamaka.
Hamak jest tak mocno związany z tutejszą kulturą i życiem, że nawet dekoracja adwentowa, która znajduje się w jednym z tutejszych kościołów pokazuje, że Pan Jezus jak się urodzi się to nie będzie leżał w żłóbku tylko ... na hamaku. Co kraj – to obyczaj.
Nie chcę świrować i uprawiać tu jakieś filozofii, ale przyznam się szczerze; kiedy zmęczony po pracy położę się na hamaku to mam poczucie wolności. Niby odrywam się od ziemi, codzienności … i zaczynam lekko kołysać się między ziemią a niebem … wolny jak ptak …



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.